Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 4 czerwca 2009

Gdy za ostatni wieżowiec wesołe słońce się chowa,

Gdy na niebie zamiast gwiazd światła samolotów,

Gdy zamiast bigosu kalmary serwują,

Gdy zamiast przyjaciół ludzie z korporacji z Tobą pracują

Gdy samotnie pijesz kawę w sobotni wieczór

Przyjdź do mnie, ja Ci inny świat pokażę.

Tu będziesz miał wolny umysł, który żadnego wyrzutu Ci nie zrobi,

Tu będziesz kochał i będziesz kochany

Tu będziesz zdrowy ?

Prawda że pięknie?

Chcesz tego?

Połóż się spokojnie, poskładaj tylko w kostkę spodnie,

Pozałatwiaj inne sprawy, żeby innym nie ciążyły niczym mary.

Galowy strój włóż, różaniec w dłonie złóż, przywołaj szeptem mnie.

Ja przyjdę niezauważona, wargami musnę Twe ramiona, palcem usta uciszę,

Płaszczem okryje Twe słabe ciało, które już cierpieć nie będzie musiało



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 4 czerwca 2009

Lubiatowsko Ziemio,

Kaczawsko wyżyno,

Dolnośląska Ziemio,

Co spokojem oddychasz,

Zapachem siana mnie witasz,

Przygarnij mnie do swojego łona

Nie wyrzekaj się Mnie!

Nie czyń ze mnie sieroty, bezdomnego!  



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 4 czerwca 2009

A gdy tak na sekund pięć

Zacisnąć z całej siły pięść

Może w czasie dwóch oddechów

Uciec od ludzkiego śmiechu

Spróbować tak normalnie żyć

Bez wczoraj, jutra i dziś

Bo gdyby mi się tylko chciało

Może moje życie by znormalniało

Odrzucić wszystko co wokół piszczy

Spróbować wylać fundament na ciszy (?)



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 4 czerwca 2009

Pod nieobecność mojej duszy

W całkowicie wolnym ciele,

Usłyszałem krzyk straszliwy

Nieludzki, wysoki, piskliwy,

 

Duszy nie ma, rozum się wyłączył,

Lecz serce pozostało

Ono chce kochać, na siłę

Bez logiki, mimo wszystko

 

Lecz zaklinam Cię uczucie

Ostudź  swoje pragnienie

Bo znowu na dnie będziemy,

Kolejny raz, zupełnie sami

 

Za późno?.



nie
Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 7 maja 2009

Nie żądaj ode mnie tego

Nie patrz na mnie z wyrzutem

Nie rób mi uwag nieśmiało

Nie wymagaj ode mnie już tego

 

Kiedyś może i byłem taki

Umiałem być ludzki i człowieczy

Teraz już nie chcę, nie mogę

Tyle razy przemierzać tę drogę

 

Wierzyłem i śmiałem się

Z głupot zabawę robiłem

Ufałem i kochałem się

A teraz już nie, zalakowałem się

    



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 21 lutego 2009

Nad Twoim brzegiem ośnieżonym stoję

Ty powoli, z godnością damy się poruszasz

Ignorujesz mnie, nie zauważasz, kokietka

Lekko falujesz, dostojnie, zabawiasz się liściem

 

Tyle w Tobie nieokiełznanej siły, mocy

Jednym swym ruchem zabawiasz, drugim zabijasz

Nie dajesz się kierować, manewrować

Jesteś żywicielką, azylem, domem

 

Cicho szepczesz swą historię

powoli delikatni Odsłaniasz swoje łono,

przepełnione zimnem, wieczną wilgocią

Przechwalasz się swoim czystym pochodzeniem

  

Ja wymężniałem, zgarbiłem się nieco

Wciąż do Ciebie przychodzę, podziwiam Cię

A Ty niezmienna, taka sama, nie starzejąca się

Czekasz na mnie, na me pieszczoty, słowa i oczy

 



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 19 lutego 2009

Niepokalana Pani

Co na śmierć Syna patrzyłaś

Przytul mnie do serca Twego

I daj troszkę miłości

 

Jezusie Wieczny Synu

Co kalwarię w samotności przeszedłeś

Spojrzyj na mnie

I do rany mnie Swej przygarnij

 

Franciszku mniejszy bracie

Co z wilkiem rozmawiałeś i kazania ptakom głosiłeś

Powiedz mi

Jak być dzieckiem Jego

 

Janie Pawle, dawco miłości

Co oddałeś się cały nam

Weź mnie pod rękę

I naucz patrzeć sercem czystym

 



mur
Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 15 lutego 2009

Wokół siebie budujesz mur

Swoje serce, umysł chowasz w szkatułce

Kluczyk wyrzucasz do morza

Zamykasz bramy

 

Okna dawno zamalowane

Twarz już nauczona uśmiechu

Idziesz niby pewnie

Niby jest szczęście

 

A może nadszedł ten czas

By było jak dawniej

Kiedy jeszcze?.



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 11 lutego 2009

Na zakrętach życia

Często wypadamy z drogi

Grzęźniemy w błocie

Gubimy kierunki

 

Mapa staje się bezużyteczna

Wycieraczki nie pomagają

Hamulce i kierownica

Nie reagują na nasze ruchy

 

A jednak powracamy na drogę

Chcemy dojechać do celu

Mimo uszkodzeń

Jedziemy dalej



Kategoria: (Bez kategorii) Autor: legnica22 Data: 5 lutego 2009

Wiaro! Tyś mi ofiarowała siebie

Na ołtarzu mego życia

Zaprószyłaś we mnie iskrę

A ja Ciebie zdradziłem

 

Nadziejo! To Ty przygarnęłaś mnie

Otworzyłaś mi na nowo oczy

Pokazałaś inny świat

A ja zaparłem się Ciebie

 

Miłości! To ty napełniłaś mnie

Nauczyłaś patrzeć sercem

Pozwoliłaś kochać

A ja zabiłem Cię!