Archiwum: maj, 2008

Kategoria: (Bez kategorii) Autror: legnica22 Data: 29 maja 2008

Przechodząc się główna arterią. No może za mocne słowo. Jeszcze raz.  Idąc najbardziej reprezentatywną ulicą w Legnicy, tj. Najświętszej Maryi Panny zacząłem podziwiać zmiany, które ostatnio ją dotykają. Uginając się pod ciężarem ulotek doszedłem do Urzędu Podatkowego. Czar prysnął. Naprzeciw kolejny paskudny budynek, Savia.  Czy władze miasta nie mogą nic z tym zrobić? Cóż, nic nie jest idealne, w tym nawet nasze miasto. ?

Ale czy ideały istnieją? Czy ?kocham Legnicę? za jej mankamenty? Poniekąd tak. Kochamy zawsze bezwarunkowo, bez żadnego ?ale??





Kategoria: (Bez kategorii) Autror: legnica22 Data: 27 maja 2008

Róża królowa kwiatów

Fiołek księżniczka bylin

Tulipan książę cebulkowców

 

Uśmiech pośród traumy

Słońce w czasie burzy

Głos w czasie ciszy

 

Blond włos na pościeli

Uśmiech z samego rana

Kawa z głębi serca

 

Miłość życiodajny sok

Radość towar bezcenny

Druga osoba dar?

 





Kategoria: (Bez kategorii) Autror: legnica22 Data: 27 maja 2008

Piękne wtorkowe popołudnie. Siedzę właśnie w swoim psedoogrodzie. Pod moimi nogami wdzięcznie leży mój pies.  Spogląda co chwile na mnie swoimi brązowymi ślepiami, jak by chciało ode mnie łyk kawy na pobudzenie jej lenistwa. Ile już kilometrów z moją sunia przeszedłem, ile wyznań jej powiedziałem z głębi serca? Ile razy powierzyłem jej moje najskrytsze tajemnice? Ile razy ja tez skarciłem i siarczyście na nią przekląłem? Tego nikt nie jest w stanie zliczyć. Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Ona nigdy nie okłamie, nie oszuka nie zdradzi. Zawsze wierna.

Natura człowieka jest zgoła inna. Każdy z nas chce coraz więcej. Nie jest w stanie zaspokoic wszystkich naszych aspiracji jeden uśmiech. Nie jestem oczywiście wyjątkiem. Gdy ktos mnie kiedys w pracy zapytał ?czy dla ciebie nie jest najważniejsza praca?? A ja odpowiedziałem automatycznie, że nie ?miłość, rodzina, dom?, to przełożony popatrzył na mnie z politowaniem. Człowiek, człowiekowi wilkiem. Takie motto wydaje mi się przyświeca naszym czasom. Byle kogoś dobić, upokorzyć, pokazać, że się ma od niego więcej.

Nie tak dawno obchodziliśmy rocznice śmierci NAJWIĘKSZEGO WŚRÓD POLAKÓW JANA PAWŁAWA II.  Oczywiście, za serca chwytały pięknie zrobione, nie raczej, wyreżysowane spoty o Naszym Papieżu, świadectwa ludzi etc. Autorytet, święty, wielki człowiek- tak wiele epitetów pasuje do Karola Wojtyły. Ale czy oprócz tego, że był papieżem wiemy? Kto z nas czytał encykliki? Kto popiera absolutną czystość przed ślubem i zakaz antykoncepcji? Kochaliśmy go, ale nie słuchaliśmy?

Ostatnia głośna sprawa, jaka była nadmuchana w mediach, dotycząca Lecha Wałęsy, mocno mnie zmartwiła. Tak mało mamy autorytetów, tak nie wielu ludzi na świecie zna wielkich Polaków. Czy fakt iż wałęsa już w 1991 roku w swojej książce napisał, iż podpisał różne dokumenty ówczesnej bezpiece, byle tylko nie nachodzili go w dzień, w dzień, nie wystarczył. Człowiek się przyznał, a jednak? Czy to nasza cecha narodowa, żeby zburzyć wszystkie autorytety żyjące? Czy to wina dziennikarzy, że gonią za tanimi sensacjami, z jakiejś nie wydanej jeszcze książki?

Może zabrzmi to dosyć naiwnie, ale dla mnie Wałęsa zostanie mimo wszystko symbolem obalenia komunizmu w Europie Środkowowschodniej. Dla mnie Jan Paweł II nie jest wielkim Polakiem, bo był papieżem, ale dlatego ba miał charyzmę, odwagę.

Zauważyłem tez jaka nie pohamowana przyjemnością, szukamy wrogów naszego państwa. Na tej fali, wykorzystując ten kompleks PiS wygrał wybory swojego czasu i wciąż cieszy się wysokim poparciem. Przeciętny Kowalski uwierzył ciastkowemu potworowi, iż jest mu źle, bo wszędzie są układy, że pielęgniarka źle zarabia, gdyż w Polsce jest korupcja. Tylko PiS zniszczy układy i zwalczy korupcje? Cóż paru tysięcy lat nie mam, ale z tego co wiem korupcja była zawsze i wszędzie, nie da rady się jej zwalczyć jak i układy. W USA swojego czasu na jednym z uniwersytetów miał swój odczyt dyktator Iranu. Studenci zapytali go wprost, dlaczego w ich kraju homoseksualistów posyła się na karę śmierci. Dyktator, bez chwili wahania odpowiedział, że w jego państwie nie ma homoseksualistów. Cóż nikt normalny by, w to nie uwierzył. Więc dlaczego Polacy wciąż ślepo wierzą, w PiS, W antysemickie wypowiedzi Rydzyka czy tez Jankowskiego? Według mnie szukamy zawsze winnych. Wszystko zło przez komunę, układy, SLD, PiS, Żydów, masonerię, feministki?.

   





Kategoria: (Bez kategorii) Autror: legnica22 Data: 22 maja 2008

Takim zwrotem, rozpoczynał się wstęp do większości bajek. Ale ja nie o bajkach, czy też bajaniu chciałem pisać.

Dawno, dawno temu, w mieście Legnica znajdowała się znakomita szkoła tzw. Akademia Rycerska, która obchodzi w tym roku jubileusz.

Dzisiaj, chciałbym napisać coś o szkolnictwie wyższym w Legnicy. Ostatnio to bardzo modny temat, zwłaszcza wśród tegorocznych maturzystów. Jakie plusy są studiowania w Legnicy? No cóż nie trzeba dojeżdżać, w niektórych uczelniach oficjalnie dzienne kierunki są bezpłatne. Dodam oczywiście fakt, iż zajęcia w większości są prowadzone przez znakomitą kadrę naukową. W tym momencie od razu ubolewam, że większość z nich nie są wykładowcami naszych szkół, tylko są przejezdni. Dlatego, z tego, co wiem, PWSZ nie poosiada kierunków magisterskich.

Więc, dlaczego uczniowie legniccy wybierają jednak Wrocław, Zieloną Górę, czy też nawet Olsztyn? Czy może chodzi o to, że w żadnych rankingach, nasze ośrodki nie zajmują żadnych miejsc (raport Rzeczpospolitej)? Smutne, ale prawdziwe.

Zły urok na nasze szkolnictwo wyższe, rzucają też ciągłe afery z udziałem władz uczelni. WSM i PWSZ przodują w tym rankingu. Co chwilę słyszę opinie, że obydwie szkoły niedługo zostaną zamknięte. Studenci również, uważają, że każdy może w Legnicy skończyć studia. Szczególnie, takie opinie słyszę od studentów, którzy uczą się w innych miastach.

Studiowałem w legnickiej uczelni. Nie poprę akurat takiego stanowiska, gdyż nie każdy skończył naukę. Jedynie, czym się zraziłem to straszny bałagan, jaki panował w dziekanacie i brak podejścia do studenta jak do człowieka.

Cóż mogę więcej powiedzieć. Osobiście miło wspominam czas spędzony na uczelni legnickiej.

A co Wy myślicie o wyższych uczelniach w Legnicy?





Kategoria: (Bez kategorii) Autror: legnica22 Data: 21 maja 2008

Witam!

Za bardzo nie wiem co mam w pierwszy dzień napisać. Coociaz w sumie, chyba wiem. A więc (pamiętajcie dzieci nie zaczynamy zdania od “a więc”), chciałbym Wam powiedzieć o czym będzie ten blog. No cóż będzie on o wszystkim, o naszym mieście, kraju etc., ale i też sprawach ważnych, jak kolejny pijany roweżysta na Legnickiem Polu, czy też iż w Lubinie ktoś miał marychę….(może to była paczka dla Tuska?).

Coś o sobie? Hmmm… Pracuje, studjuje w Legnicy i nic więcej Wam nie powiem.

 Tyle wstępu.

W pierwszy dzień mojego blogowania (co za dziwne słowo), chciałbym porozmawiać na dość ostatnio modny temat, tzn. zakaz handlu w niektóre święta państwowe, czy też koscielne w sieciach handlowych, czy tez w galeriach. Jutro właśnie jest taki dzień. Z przerażeniem wczoraj przeczytałem artykuł pani Loginy Grzegórskiej-Szpyt, która udowodniała, iż takie wolne dni od zakupów wyłudzają pieniądze od biednych ludzi, kórzy są zmuszeni do robienia zakupów na stacjach benzynowych. Obok podała różnicę cen pomiędzy hipermarketem, a stacją benzynową (np. jack daniel’s, mydło palmolive w płynie). Cóż, no takprodukty pierwszej potrzeby. Wiele też komentarzy użytkowników różnych portalii 11 maja brzmiało min. “dlaczego ktoś ogranicza moje prawo do zakupów”, “jestem nie wierzący i dlaczego mam obchodzić świeto kościelne” (11 maj- Zielone Świątki). Szczeże, przeraziło mnie to. Pracowałem w galeriach i hipermarketach, dlatego wiem co to znaczy pracować w Wigiilię do 18, bo przecież ktoś musi kupić buty…. Wiele razy siedząc w niedziele o 20, czułem sens wolnej soboty i niedzieli. Ktoś w tym miejscu powie, jak Ci tak źle to zmień pracę. No i ok. Zmieniłem. Pracuje, juz tylko w tygodniu. Ale czy reszta pracowników, jest w stanie znaleść taka pracę? Czy ludzie mający pretensję niedzielnym popołudniem, iż w hipermarkecie nie są otwarte wszystkie kasy, nie są hipokrytami? W Polsce bieganie w niedziele do sklepów, z całymi rodzinami, jedząc lody i spacerójąć wśród pułek, napelniając dwa wózki stało się sportem narodowym…. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego na tzw. zachodzie duże sklepy sa zamkniętę, a ludzie jakos z głodu nie umierają? Czy tak działa na nas, nowość, jaką są te wielkie sieci handlowo-usługowe? Pamiętam jak, gdy byłem mały, w niedziele nie tyle był obowiązkowy pochód do kościoła, ile wyjście na spacer, czy też obejrzenie wspólnie filmu. Czy takie zachowanie nie zblizały do siebie rodziny? Praca z ludżmi zawsze nie nalezała do łatwych. Dlatego, kazdy pracownik takich sieci, gdy następnego dnia ma wolne to…. widok jego twarzy-bezcenny.

Podsumówując, popatrze jak na ludzi, tych, którzy godzinami stoją w butikach, siedzą przy kasach…NIE MYŚLMY TYLKO O SOBIE!!!

PS PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY ORT